Zanik mięśni
Moja matka (74 l.) miała przez długi czas uciśnięty nerw, potem była operacja, rok później z tego samego powodu druga. Następnie zachorowała na zanik mięśni. Podobno nigdzie na świecie nie ma na to leku. Już w zasadzie leży, przesiadanie się na wózek inwalidzki sprawia trudności, słabo mówi, z trudem trzyma nawet łyżkę, po prostu nie ma siły. Czy ten preparat by pomógł? Czy można jeszcze coś poprawić lub chociaż utrzymać obecny stan?
Jeśli chodzi o różne wrodzone formy miopatii, PhytoChi można podawać ze świadomością, że nie jest to leczenie celowane i wpływające na istotę choroby. Zastosowanie znajdzie ogólny efekt stymulujący i regeneracyjny PhytoChi dla poprawy jakości życia.
Jeśli chodzi o choroby degeneracyjne i autoimmunologiczne ośrodkowego układu nerwowego – PhytoChi znajdzie zastosowanie dzięki swojemu działaniu regulacyjnemu i immunomodulacyjnemu, detoksykacyjnemu i antyoksydacyjnemu oraz wspieraniu gojenia i regeneracji uszkodzonych tkanek. Nie leczy choroby i nie zastępuje zaleconego leczenia neurologicznego.
Zalecamy długotrwałe – dożywotnie podawanie; preparat działa jako tonik i jest oceniany przez pacjentów bardzo pozytywnie. Poprawia ogólny komfort pacjenta i łagodzi szereg dolegliwości funkcjonalnych – poprawia sen, ogólną witalność pacjenta, ogranicza występowanie infekcji, poprawia ruchomość.